poniedziałek, 19 sierpnia 2013

63.


"Ty jesteś moim Skarbem, wiesz? Tak bardzo, bardzo kocham Cie!"

Zdjęcie jeszcze głogowskie. Niedługo może będą następne - nowe. ;)
Ogólnie jestem załamana. Pogoda średnia, do Lginia nie bardzo jak jechać, a za dwa tygodnie koniec wakacji! ;o Chyba się popłaczę z tego powodu. ;< Najchętniej zostałabym w domu do maja 2015 roku, haha. :D Ale niestety tak się nie da. Szkoda, że wakacje nie trwają cały rok. :< Ale cóż, nie można mieć wszystkiego. Ogólnie oprócz tego, że wakacje trwają za krótko, to wszystko jest w porządku. ;) Nie chce mi się już nic więcej tu pisać, także dobranoc. ;)

poniedziałek, 5 sierpnia 2013

62.


Wszystko przyjdzie z czasem, zdobędziemy to co powinno być nasze.

Zdjęcie stare, jeszcze z czasów gimnazjalnych, za którymi strasznie tęsknię. :< Podoba mi się to zdjęcie, moje oczy na nim i wgl wszystko jest ładne! :D Focił Cytruseeek! ;*
Więc tak. Może zacznę od tego, że pierwszy miesiąc wakacji za mną. :< Podsumowując go, nic wielkiego się nie działo. Jedynie Lgiń i południa z Miśkiem. <3 Lipiec strasznie szybko zleciał, nie ma co się oszukiwać. Mam nadzieje, że sierpień będzie się ciągnął dłuuugo. ;) Dzisiaj byliśmy z Miśkiem w Neonecie, ale jeszcze go nie ma, więc trzeba czekać do jutra. :< Tak myślałam, że już dzisiaj go będę mieć, ale jednak jeszcze nie. ;p Później z Miśkiem u mnie, może jakiś film? ;* Tymczasem "Miodowe lata" i Karol jedzący glony, haha! :D Miłego dnia! ;*

środa, 24 lipca 2013

61.


To co dziś nas przerasta, jutro będzie niczym.

Jakość tego zdjęcia powala na kolana, ale niestety innych nie mam. W sumie kogo to obchodzi? Ogólnie wakacje idą pełną parą. Jest końcówka lipca, a ja już dwa razy byłam w Głogowie u rodzinki. To był super czas, nie powiem. :) Chodzenie spać o 5:00 nad ranem, robienie sweet foci, Freedom i miasto w nocy oraz Żuberek z siostrzyczką zawsze spoko. ;) Trzeba to niedługo powtórzyć, ale na pewno jeszcze tam wrócę. ;) Tymczasem oglądam "13 posterunek" i się nudzę. Cały dzień w domu, ale przynajmniej posprzątałam w caluśkim pokoju i teraz lśni czystością. ;p Na jutro żadnych planów nie ma, ale w weekend może gdzieś z Miśkiem? Lgiń? Może Sława? Misiek nie ma już szwów, więc można pojechać się kąpać niedługo. ;) Kończę, lecę oglądać dalej. Miłego dnia. ;)

czwartek, 11 lipca 2013

60.


Hej. ;) Dawno mnie nie było, ale jakoś nie miałam co dodawać i czas mi na to nie pozwalał. ;) To spotkania, to Lgiń, wieczorne wypady na miasto, a później jakiś film i odpoczynek, więc nawet nie było kiedy. :D Zdjęcie z moją siostrą. <3 Od paru dni jestem w Głogowie u rodzinki, ale jutro już wracam, bo trzeba kilka spraw pozałatwiać i posiedzieć z Miśkiem, ale jeszcze na pewno tu wrócę w te wakacje! :D Przez te kilka dni prawie cały czas na rowerkach, to do dziadków, to na żwirownie, miasto i kawka w "Wędzarni" (darmowa reklama, haha) :D Dzisiaj mamy zamiar zrobić pizzę (w końcu! po trzech dniach się doczekam, choć znając moją kochaną siostrzyczkę to może to nie wypalić). ;) Tymczasem kończę tę jakże cudowną notkę i pozdrawiam serdecznie moją walniętą siostrę gnojowniczkę, która pierdzi nie powiem czym, haha! :D Miłego wieczoru! ;*

niedziela, 30 czerwca 2013

59.


Czasem jest tak, że życie daje nam zły znak, aby zaznaczyć w nim nadziei ślad.

Notka krótka, ale niestety dzisiaj mnie nie stać na nic lepszego. Dziś niedziela. Od piątku mamy oficjalnie wakacje, a ja nawet ich zbytnio nie odczuwam. -,- Chyba za dużo zmartwień, szczególnie tą jedną sprawą, która nie daje mi spokoju. Wiem, że powinnam coś zrobić i nawet wiem co, ale jednak boję się. Misiek mówi, że to nic poważnego i wszystko jest okej, ale już sama nie wiem. -,- No nic, zmiana tematu. Od kilku dni pogoda nie zbyt ciekawa, więc dwa dni siedzenia w domu, ale nie narzekam, bo nie było tak źle. ;p Za tydzień może Głogów? Ale to się jeszcze zobaczy czy nie będzie innych planów. Tymczasem lecę oglądać i choć trochę zrelaksować i nie myśleć o niczym. -,- Miłego wieczoru. ;)

wtorek, 18 czerwca 2013

58.


"Uśmiechaj się, do każdej chwili uśmiechaj się. Na dzień szczęśliwy nie czekaj, bo kresu nadejdzie czas, nim uśmiechniesz się chociaż raz".

Zdjęcie z Natalią ;* ale niestety nie mam żadnych nowych. Robiła Mania. ;*
Uwielbiam takie dni jak ten. Prawie środek tygodnia (wtorek), a ja śpię do 11:00, bo w szkole wolne z powodu egzaminów zawodowych. ;) Oceny już powystawiane prawie ze wszystkiego, więc można odetchnąć z ulgą. ;) Uogólniając, prawie nic się u mnie nie zmieniło, cały czas to samo, ciągła rutyna, ale cieszę się z faktu, że pod koniec przyszłego tygodnia koniec roku i rozpoczniemy od dawna wyczekiwane wakacje! <3 Już się nie mogę doczekać. ;) Natomiast wczoraj Lgiń z Miśkiem, Agą, Werką i Bartkiem. ;) Woda w miarę ciepła, więc jeszcze trochę i można się kąpać, choć na razie przerzucę się jedynie na opalanko. ;) Tymczasem kończę, bo muszę jeszcze kilka rzeczy poprzeglądać, więc "Jak poznałem waszą matkę" i do roboty. Miłego dnia. ;)

czwartek, 6 czerwca 2013

57.


Hej. ;) Dawno mnie tutaj nie było. Znowu zaniedbałam bloga, ale niestety brak zdjęć, czasu i ogromny leń mi na to nie pozwalał, więc postanowiłam, że teraz coś tu dodam. ;) W poniedziałek byłam u dentysty. Kolejny ząb wyleczony. Cieszę się, że już jestem bliżej końca, choć kolejna wizyta w środę, to jakoś nie uśmiech mi się tam znowu iść. Na pewno jest lepiej, niż za pierwszym razem. ;p Jutro w końcu piątek i weekend! Choć przed tym czeka mnie sprawdzian z fizyki, na który nic nie umiem, to cieszę się, że czeka mnie jeszcze właściwie tylko tydzień nauki, bo już niedługo wystawienie ocen i laba! ;) Ten tydzień był pierwszym po praktykach i chyba nie najgorszym, choć nie zapeszając w przyszłym trzeba trochę podciągnąć oceny. ;) W sobotę do Głogowa z Miśkiem i zostajemy do niedzieli, więc prawdopodobnie przejdziemy się na Dni Głogowa. ;) Tymczasem kończę, bo jest 22:15, a Marcie oczywiście nie spieszy się do nauki. ;) Miłego dnia.