Hej. ;) Na początku chciałabym pożalić się na pogodę, jaka panuje już od kilku miesięcy, lekki śnieg, zimno i ponuro, a co za tym idzie częsty brak humoru, chęci i sił na cokolwiek. Dajcie mi już lato, słońce i plażę! <3 Będę chyba w siódmym niebie. :D Jeszcze w sumie dwa miesiące nauki, bo w maju miesiąc praktyk, z czego jestem bardzo zadowolona, bo odpocznę od szkoły i nie będę wracała do domu z myślą, że muszę odrobić stertę lekcji i że czeka mnie jeszcze nauka. Oprócz tego właściwie nic się nie zmieniło. We wtorek obchodziliśmy z Miśkiem dwudziestą drugą miesięcznicę! <3 Jak ten czas szybko leci, jeszcze nie tak dawno przyszedł do mnie i wyznał mi miłość. Wczoraj oglądaliśmy nasze stare zdjęcia i zdaliśmy sobie sprawę, jak wiele się od tamtego czasu zmieniło i to nie koniecznie na lepsze, ale będziemy nad tym pracować, a to najważniejsze! ;* Ostatnio byłam ogarnąć coś z włosami i podcięłam grzywkę na prosto, ale nie bardzo jestem zadowolona z jej wykonania. ;| Czekam jedynie aż mi odrośnie i mam nadzieję, że do środy chociaż w małym stopniu tak będzie, bo nie wiem jak z taką grzywką pójdę do szkoły. Rano z Olką w kościele święcić koszyczki, było zabawnie. :) Ksiądz zamiast poświęcić koszyczek, to poświęcił mnie całą - "Pani to ma wszystko poświęcone" haha. :D Tymczasem lecę ogarnąć, bo zaraz na cmentarz z Miśkiem i Lulkiem, a wam wszystkim życzę Wesołych Świąt Wielkanocnych, smacznego jajka i mokrego śmigusa dyngusa. :)
sobota, 30 marca 2013
niedziela, 17 marca 2013
43.
Hej. Dawno mnie tutaj nie było, ale jakoś nie mam ochoty na nic. Dzisiaj znowu brak humoru, bo oczywiście nie możesz się zacząć zachowywać normalnie nie?! Nie może być normalnie tak, jak być powinno. Bo po co, inaczej nie umiesz. Ja pierdole, mam już tego serdecznie dosyć. Już się nie oszukuję, że będzie dobrze, bo wiem, że nie będzie. Tyle obietnic usłyszałam z Twoich ust i to wszystko było gówno warte, więc kolejne możesz sobie w dupę wsadzić. Czekam jedynie na wakacje i mam nadzieję, że wyjedziemy z Miśkiem gdzieś na kilka dni i odpoczniemy od tego wszystkiego, bo jeszcze trochę i na głowę dostaniemy. Relaksuje mnie jedynie weekend i chęć odpoczynku, choć wiem, że tutaj nie odpocznę. Niedługo może Głogów z Miśkiem, trzeba odpocząć psychicznie.
niedziela, 3 marca 2013
42.
Zdjęcie z Kaśką z "Pierwszej miłości", Eweliną i Klaudią. :D
Heeej. ;) Dawno mnie tutaj nie było, ale nie miałam czasu, by cokolwiek tutaj napisać. Mam tyle nauki, że sama się sobie dziwię, że to wszystko ogarniam, choć powoli zaczynam mieć już to wszystko gdzieś. Cieszę się, że zostały jeszcze tylko cztery miesiące nauki, a mi właściwie trzy, bo w maju praktyki, więc będę miała miesiąc spokoju od zakuwania, bo to jest przegięcie, żeby w jednym tygodniu, mieć około dziesięciu sprawdzianów i kartkówek łącznie. -,- Czyli wychodzi na to, że mamy całymi dniami zakuwać, nie spotykać się ze znajomymi, bo przecież jacyś nauczyciele zażyczyli sobie kartkówkę czy sprawdzian. -,- Ale dobra, mniejsza o to. Ważne, że moja Niunia już w domu i że czuje się dużo lepiej, niż w piątek. A Tobie Misiek dziękuje za wczoraj, za naszą szczerą rozmowę i za to, że jesteś! ;***** <3
Subskrybuj:
Posty (Atom)

