poniedziałek, 28 stycznia 2013

40.


Fociła Donia. ;)
Hej. Dzisiaj poniedziałek - pierwszy dzień po feriach, który do najlepszych nie należał, ale który poniedziałek kiedykolwiek należał do dobrych dni, choć dzisiaj było także kilka plusów. Sprawdzian z matmy przełożony, wejściówka z polaka też i mega łach z Olką - "ząb mnie nie boli" haha, a tak to chyba jedyne plusy dzisiejszego dnia. Lekcje szybko zrobiłam, później z Ewelajną małe zakupy, a później dom i takie małe zadania do wykonania. ;) Mama w piątek wraca, więc prawdopodobnie nie pójdę do szkoły. ;) Chcę już czwartek i zdjęcia z Manią i dziewczynami! :D Będzie co wywołać i do ramki wstawić, haha! :D Teraz oglądam "Rodzinkę.pl" i zaraz wypadałoby się pouczyć ze statystyki, natomiast na środę będzie trzeba nauczyć się na ekonomikę handlu - masakra. Czekam jedynie do tego czwartku, bo od tego dnia zacznie się w sumie mój weekend! <3 Tymczasem kończę, bo zaraz sen, dobranoc. ;)

czwartek, 24 stycznia 2013

39.


Hej. ;) Zdjęcie stare, ale niestety jest już trochę późno i nie mam możliwości zrobić sobie nowego z powodu nieogarnięcie i późnej pory. Poza tym nie wiem dlaczego, ale jakoś lubię to zdjęcie. ;) Co do ferii to zdecydowanie za szybko minęły! Nie powiem, że wynudziłam się za wszystkie czasy, bo do popołudnia miałam zajęcia, z których powoli widać efekty, a później z Miśkiem. :D Dzisiaj wróciłam z Głogowa - było miło. ;) Fajnie było wybrać się z siostrą do biedronki po bułeczki maślane, a następnie do Maka tylko po to, by tam je zjeść, wypić kawę, posiedzieć kilka godzin i pogadać. ;) Co do szkoły to po prostu chce mi się płakać, że za kilka dni, a dokładnie za jeden weekend trzeba tam wrócić, bo najchętniej zostałabym w domu, ale niestety tak się nie da. Mam nadzieję, że te sto pięćdziesiąt pięć dni zleci w mgnieniu oka i że nim się obejrzę będzie już wystawianie ocen, choć z drugiej strony wiem, że od września znowu zacznie się to samo, a pewnie i nawet więcej, bo dojdą fakultety i te inne pierdułki. No, ale na razie mam zamiar o tym nie myśleć tylko cieszyć się z tych ostatnich dni ferii. Miłego wieczoru. ;)

sobota, 19 stycznia 2013

38.


Hej. ;) Dawno mnie tutaj nie było z racji czego postanowiłam coś tutaj napisać. Właśnie oglądam "Uprowadzoną 2", ale "Kinomaniak" się zacina stąd ten post. ;) Przez ostatnie dni wiele się nie zmieniło oprócz tego, że są ferie, które strasznie szybko mijają. -,- Nie chcę wracać do szkoły, nie chcę mieć tego zapierdzielu i myśli, że co chwile jakiś sprawdzian czy kartkówka. Chcę, żeby te ferie trwały wieczność. ;) Całe szczęście, że z dnia na dzień coraz mniej dni do wakacji, choć na chwilę obecną to aż jakieś sto sześćdziesiąt dni, a za trzynaście dni mama wraca. ;) Akurat wypada, że to jest piątek, więc jest prawdopodobieństwo, że weekend zacznę wcześniej. ;) Kończę już, bo mam zamiar jeszcze dzisiaj dokończyć film. ;p Miłego wieczoru. ;)

czwartek, 10 stycznia 2013

37.


Hej. :) Dawno mnie tutaj nie było, więc postanowiłam coś napisać. :D Dzisiejszy dzień minął dobrze. ;) Po szkole do domu, szybki obiad i odpoczywanie, a później miasto z Olką i Adrianem (przez chwile) i w końcu kupiłam sobie pomatkę do ust, bo już z bólu nie mogłam wyrobić. Przez ostatnie tygodnie nic się właściwie nie zmieniło w moim życiu oprócz tego, że trochę się rozchorowałam, więc za bardzo nie ma o czym pisać. W szkole w porządku, wszystkie oceny wystawione, które mnie w miarę satysfakcjonują biorąc pod uwagę mojego tegorocznego lenia. ;) Jutro już piątek i od jutra zaczynamy ferie! :D W końcu! :) Od początku tygodnia tylko na to czekam, szczególnie, że przez ostatnie dni duży luz był w szkole i mało osób było. Co do mojego noworocznego postanowienia to coś mi to za bardzo nie wychodzi, ale w końcu trzeba zacząć, bo jak tak dalej pójdzie, to nie spełnię go do 2014 roku. xD Zaraz mam zamiar pomalować pazurki odżywką i powoli kłaść się spać, także dobranoc. ;)