poniedziałek, 14 października 2013

65.


"Serce i rozum wybrało Ciebie jednogłośnie."

Uwielbiam to zdjęcie! <3
Dziś poniedziałek, który podobał mi się, bo wolny był. :D Chociaż z jednej strony już mi się nie podoba, bo jutro niestety szkoła. :< Ale mam nadzieję, że szybko minie ten tydzień. Byle do piątku, który szykuje się świetny. ;) Natomiast jeszcze dzisiaj czeka mnie rachunkowość i trzeba jeszcze pomyśleć o tej scence na WOS i przygotować rano jakieś ciuchy czy coś, ale jakoś nie widzi mi się to. Ale pocieszam się faktem, że już wiem co z moimi urodzinami i mogę już powoli coś planować. ;) Jeszcze troszkę i osiemnastka wbije, masakra, jak to szybko zleciało. ;o Pamiętam, jak jeszcze nie tak dawno latałam z koleżankami na blokach, to było jakoś w podstawówce. :D A teraz? Wszystko się zmieniło, fajnie jest tak czasami powspominać. :) Ale o tym może kiedy indziej. Teraz kończę pisanie, bo niedługo spać, a jeszcze czeka mnie ta rachunkowość. :< Dobranoc i miłego wieczoru. ;*
s[K]arbek! <3

niedziela, 13 października 2013

64.


"Spotkanie kogoś, kogo pokocha się z wzajemnością, jest wspaniałym uczuciem. Ale spotkanie bratniej duszy jest uczuciem chyba jeszcze wspanialszym. Bratnia dusza to ktoś, kto rozumie Cię lepiej, niż ktokolwiek inny, kocha Cię bardziej niż ktokolwiek inny, będzie przy Tobie zawsze, bez względu na wszystko."

Jeszcze z osiemnastki Agi. ;)
Z Misiem moim. <3
Dawno nie pisałam, ale jakoś czasu nie miałam, chęci z resztą też. Bardziej zajęłam się Photoblogiem, niż Blogiem, bo stwierdziłam, że wracam do starych zwyczajów, jednak pisania tutaj też mi brakuje. :D Mam nadzieję, że teraz będę tutaj częściej, bo mam co dodawać, więc pomęczę was trochę. ;) Przez ostatni okres, jakoś od wakacji zmieniło się dużo. Zaczęła się szkoła, masa nauki, zadań domowych, brak czasu i chęci na cokolwiek. Przez półtorej tygodnia leżenia i kurowania się w łóżku zrobiła się cała masa zaległości, których jeszcze nie mogę nadrobić. :< Za dużo pisania było, żeby nadrobić jeszcze sprawdziany czy kartkówki, ale damy radę. ;) Byłam ostatnio nawet u fryzjera podciąć końcówki, ale niestety musiałam ściąć trochę więcej i pocieniować, bo miałam trochę poniszczone. I chyba żałuje tego, że ścięłam. :< Ogólnie dziś już niedziela i gdyby nie to, że jutro jest dzień wolny, już bym siedziała i chyba płakała. ;p Szkoda tylko, że już we wtorek trzeba iść do szkoły. :< Muszę ponadrabiać to w tym tygodniu, bo niedługo mija termin i nie bardzo mi się to widzi. Całe szczęście, że piątek będzie świetny, bo początek weekendu i do Miśka przyjeżdża niespodzianka, na którą się ogromnie cieszę! :D Dzisiaj pół dnia spędzonego pod kołdrą i oglądania "Miodowych lat", a druga połówka z Miśkiem. <3 Wypad do Wijewa dobrze nam zrobił. ;) Pojechaliśmy na "kawę" do Miśka znajomego, haha! :D Może jeszcze kiedyś powtórka? ;) No to będzie chyba na tyle. Trzeba iść się ogarnąć jakoś i może jakieś lekcje porobić czy pouczyć się, bo jutro raczej nie będzie mi się chciało. ;p Miłego wieczoru. ;*

poniedziałek, 19 sierpnia 2013

63.


"Ty jesteś moim Skarbem, wiesz? Tak bardzo, bardzo kocham Cie!"

Zdjęcie jeszcze głogowskie. Niedługo może będą następne - nowe. ;)
Ogólnie jestem załamana. Pogoda średnia, do Lginia nie bardzo jak jechać, a za dwa tygodnie koniec wakacji! ;o Chyba się popłaczę z tego powodu. ;< Najchętniej zostałabym w domu do maja 2015 roku, haha. :D Ale niestety tak się nie da. Szkoda, że wakacje nie trwają cały rok. :< Ale cóż, nie można mieć wszystkiego. Ogólnie oprócz tego, że wakacje trwają za krótko, to wszystko jest w porządku. ;) Nie chce mi się już nic więcej tu pisać, także dobranoc. ;)

poniedziałek, 5 sierpnia 2013

62.


Wszystko przyjdzie z czasem, zdobędziemy to co powinno być nasze.

Zdjęcie stare, jeszcze z czasów gimnazjalnych, za którymi strasznie tęsknię. :< Podoba mi się to zdjęcie, moje oczy na nim i wgl wszystko jest ładne! :D Focił Cytruseeek! ;*
Więc tak. Może zacznę od tego, że pierwszy miesiąc wakacji za mną. :< Podsumowując go, nic wielkiego się nie działo. Jedynie Lgiń i południa z Miśkiem. <3 Lipiec strasznie szybko zleciał, nie ma co się oszukiwać. Mam nadzieje, że sierpień będzie się ciągnął dłuuugo. ;) Dzisiaj byliśmy z Miśkiem w Neonecie, ale jeszcze go nie ma, więc trzeba czekać do jutra. :< Tak myślałam, że już dzisiaj go będę mieć, ale jednak jeszcze nie. ;p Później z Miśkiem u mnie, może jakiś film? ;* Tymczasem "Miodowe lata" i Karol jedzący glony, haha! :D Miłego dnia! ;*

środa, 24 lipca 2013

61.


To co dziś nas przerasta, jutro będzie niczym.

Jakość tego zdjęcia powala na kolana, ale niestety innych nie mam. W sumie kogo to obchodzi? Ogólnie wakacje idą pełną parą. Jest końcówka lipca, a ja już dwa razy byłam w Głogowie u rodzinki. To był super czas, nie powiem. :) Chodzenie spać o 5:00 nad ranem, robienie sweet foci, Freedom i miasto w nocy oraz Żuberek z siostrzyczką zawsze spoko. ;) Trzeba to niedługo powtórzyć, ale na pewno jeszcze tam wrócę. ;) Tymczasem oglądam "13 posterunek" i się nudzę. Cały dzień w domu, ale przynajmniej posprzątałam w caluśkim pokoju i teraz lśni czystością. ;p Na jutro żadnych planów nie ma, ale w weekend może gdzieś z Miśkiem? Lgiń? Może Sława? Misiek nie ma już szwów, więc można pojechać się kąpać niedługo. ;) Kończę, lecę oglądać dalej. Miłego dnia. ;)

czwartek, 11 lipca 2013

60.


Hej. ;) Dawno mnie nie było, ale jakoś nie miałam co dodawać i czas mi na to nie pozwalał. ;) To spotkania, to Lgiń, wieczorne wypady na miasto, a później jakiś film i odpoczynek, więc nawet nie było kiedy. :D Zdjęcie z moją siostrą. <3 Od paru dni jestem w Głogowie u rodzinki, ale jutro już wracam, bo trzeba kilka spraw pozałatwiać i posiedzieć z Miśkiem, ale jeszcze na pewno tu wrócę w te wakacje! :D Przez te kilka dni prawie cały czas na rowerkach, to do dziadków, to na żwirownie, miasto i kawka w "Wędzarni" (darmowa reklama, haha) :D Dzisiaj mamy zamiar zrobić pizzę (w końcu! po trzech dniach się doczekam, choć znając moją kochaną siostrzyczkę to może to nie wypalić). ;) Tymczasem kończę tę jakże cudowną notkę i pozdrawiam serdecznie moją walniętą siostrę gnojowniczkę, która pierdzi nie powiem czym, haha! :D Miłego wieczoru! ;*

niedziela, 30 czerwca 2013

59.


Czasem jest tak, że życie daje nam zły znak, aby zaznaczyć w nim nadziei ślad.

Notka krótka, ale niestety dzisiaj mnie nie stać na nic lepszego. Dziś niedziela. Od piątku mamy oficjalnie wakacje, a ja nawet ich zbytnio nie odczuwam. -,- Chyba za dużo zmartwień, szczególnie tą jedną sprawą, która nie daje mi spokoju. Wiem, że powinnam coś zrobić i nawet wiem co, ale jednak boję się. Misiek mówi, że to nic poważnego i wszystko jest okej, ale już sama nie wiem. -,- No nic, zmiana tematu. Od kilku dni pogoda nie zbyt ciekawa, więc dwa dni siedzenia w domu, ale nie narzekam, bo nie było tak źle. ;p Za tydzień może Głogów? Ale to się jeszcze zobaczy czy nie będzie innych planów. Tymczasem lecę oglądać i choć trochę zrelaksować i nie myśleć o niczym. -,- Miłego wieczoru. ;)