Zdjęcie wakacyjne. Głogów 2012 r. u taty i siostry. ;*
Witam. Dawno mnie tutaj nie było, ale jakoś nie miałam czasu nic tutaj napisać. Miałam remont całego mieszkania i nawet nie chciało mi się tutaj zagościć. Przez ostatnie kilka dni trochę się zmieniło, a właściwie chyba wróciło to wszystko, co było "kiedyś". Miałam jednak nadzieję, że to się nie stanie. Myliłam się, a szkoda, bo bardzo chciałabym, żeby było normalnie. Boje się tego co będzie, boje się przyszłości. W piątek była wycieczka do Wrocławia i choć trochę odpoczęłam od tego wszystkiego. Wraz z dziewczynami mamy zdjęcie z Kaśką z "Pierwszej miłości"! ;) Dodam może jutro, jak Mania raczy mi je wysłać! ;p Tymczasem kończę, bo na jutro jeszcze czeka mnie nauka, bardzo dużo nauki - sprawdzian z angielskiego, sprawdzian z geografii i kartkówka z działalności przedsiębiorstwa handlowego, a najgorsze jest to, że tak ma być cały tydzień, a na dodatek na czwartek czterdzieści pierwszych wersów "Inwokacji" - cudownie. Żyć nie umierać, ale mam pewne plany na weekend, choć nie wiem czy wypalą. Mam zamiar jechać do Głogowa i mam nadzieję, że Misiek pojedzie ze mną. <3 Dziękuje że jesteś, wspierasz mnie i za to, co mi obiecałeś. Wiem, że będziesz ze mną w tych trudnych chwilach, choć mam ogromną nadzieję, że tych złych i trudnych chwil będzie jak najmniej. Kocham Cię i dziękuje! <3





