czwartek, 11 kwietnia 2013

48.


Hej. Brak zdjęć, dlatego dodaje jakieś pierwsze lepsze z wczoraj. W szkole średnio. Praca klasowa z polskiego napisana masakrycznie. Bania będzie jak nic. -,- Po przerobieniu około dwudziestu lektur, nie jestem w stanie pamiętać, o czym dokładnie był "Kordian", który przerabialiśmy pół roku wcześniej, no ale trudno. Niemiecki też nie ciekawie, ale co się dziwić, jak wczoraj nawet zeszytu nie otworzyłam, bo stwierdziłam, że mam wyjebane i jestem już tym wszystkim zmęczona. Codziennie coś, no ile można?! Na szczęście, jutro już piątek i choć trochę odpocznę od szkoły, ale oczywiście znając życie, pół weekendu spędzę na odrabianiu lekcji, bo po co nic nie zadać, albo zadać mniej. Niech siedzą cały weekend i robią! ;/ Nie dość, że cały dzień do dupy jakiś, to jeszcze ząb mnie cały czas boli. Za półtorej tygodnia znowu do dentysty. Chciałabym mieć już to za sobą. :< Plany na dzisiaj też się zrąbały. Chciałam spędzić miło popołudnie, ale wszystko jak na złość. -,- To tyle co mam do powiedzenia. Na jutro czeka mnie jeszcze nauka na rachunkowość, więc będzie trzeba się zaraz pouczyć. Miłego wieczoru.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz