Maniowe. Bardzo lubię to zdjęcie. ;) Tak jak większość. :D Jakby nie patrzeć, to już ostatnie. -,- Może jeszcze jakieś wygrzebię. ;)
Dzisiaj za bardzo się nie rozpiszę, bo mam jeszcze trochę nauki z towaroznawstwa, a nikt się przecież za mnie nie nauczy. Dzisiejszy dzień minął dobrze, pomimo tego, że dzień powitałam chemią. Później angielski, na którym praktycznie nic się nie działo i polski, na który mam masę zadań na czwartek. Całe szczęście, że z angielskiego prawie wszystko zrobiłam. Zostało mi tylko jedno ćwiczenie i z polskiego dzisiaj zrobiłam czas akcji, miejsce akcji i bohaterowie "Dziadów", więc jutro troszkę odpocznę, chociaż muszę przeczytać całe "Dziady" i zrobić jeszcze kilka zadań związanych z lekturą. -,- Po polskim statystyka i takie fajne kreskowanie. :D Później dwa wf'y i na końcu matma. Po matmie było się napisać chemię i wpadła piąteczka, z czego jestem ogromnie zadowolona. ;) Jutro pani odda kartkówki z ekonomiki handlu, a to będzie porażką, więc jutrzejszy dzień i czwartkowy mam nadzieję, że jakoś przeżyję bez zbędnego wkurzania się. Tymczasem lecę się uczyć. Dobranoc. ;p
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz